20

sierpnia 2017
Skomentuj (0)

I dreamed I was missing / You were so scared / But no one would listen  / Cause no one else cared

Jego śmierć uderzyła mnie tak mocno, jakby zmarł mi ktoś najbliższy. Siadłam, zaczęłam gapić się w ścianę i długo nie mogłam wziąć się w garść. Nadal codziennie o nim myślę. Rozmawialiśmy dwa razy, ale on nie miał pojęcia, kim jestem. Nie ma szans, żeby mnie zapamiętał. Ale rozumieliśmy się, chociaż w tym przypadku nie bez słów. Właśnie te słowa były najważniejsze. Jego głos był przy...

[ czytaj całość ]

23

lipca 2017
Skomentuj (2)

Nigdy w życiu nie było mi tak zimno w ręce. Chociaż właściwie to nie wiem, czy było mi zimno, czy już nie - nic nie czułam. Aleksjei zdjął mi łapawice. Pod nimi miałam cieńszą parę rękawiczek. Zaczął uderzać jedną dłonią o drugą, chcąc przywrócić krążenie. Wydawało mi się, że zostały zalane betonem i uderzam teraz tym betonem o beton. Potem pojawił się ból, który przeszył całe ciało. Zgięłam się wpół. Ogarnęła mnie lekka panika. W głowie pojawiły się zdjęcia odmrożonych palców z książek o górach. Automatycznie zapomniałam...

[ czytaj całość ]

02

lipca 2017
Skomentuj (2)

Obudziłam się dokładnie w takiej samej pozycji, w jakiej zasnęłam. Miałam na sobie zielony fartuch, do lewej ręki podłączoną kroplówkę. Pierwszą, której byłam świadoma. Otaczały mnie skomplikowane urządzenia, było ciemno i sterylnie - blok operacyjny. Jak w filmach - pomyślałam. Była trzecia nad ranem. Nie pamiętałam ostatnich kilku godzin.

Miałam o tym nie pisać. Ale nie sposób przy tym wszystkim, co się ostatnio u mnie działo dzieje. To wszystko jest zbyt szybkie. Nawet jak dla mnie. Jednego dnia pracowałam w Turcji, drugiego leżałam w stołecznym szpitalu pod...

[ czytaj całość ]

25

lutego 2017
Skomentuj (0)

Było dokładnie tak, jak sobie wymarzyłam. Tak, jak sobie to zawsze wyobrażałam. Jeszcze tylko nieco ponad sto metrów do szczytu. Nie mam już sił. Idę na ambicji. Wbrew wszystkiemu, bo nogi odmawiają posłuszeństwa. Walczę ze sobą. Ale jestem już bardzo blisko i wiem, że wygram. Głowa niesie resztę ciała. Pogoda sprzyja. Nie wieje. Nic nie leci z nieba. Na wierzchołku czuję nieziemską satysfakcję, ale i ulgę. Przybijam piątki z towarzyszami niedoli. No, w końcu! Wdrapałam się na najwyższą górę Europy, Mont Blanc!

Mówią, że zdobycie szczytu...

[ czytaj całość ]

24

stycznia 2017
Skomentuj (3)

- Słuchaj, już trzy razy próbowałam wejść na Mont Blanc. Nie wiesz, jak się czułam, wracając do domu po raz trzeci bez zdobycia szczytu. Teraz zostało nam 200 metrów. Wiem, że dam radę. Choćbym miała iść jeszcze trzy godziny. Nie rzygam, nie kręci mi się w głowie. Jestem zmęczona, ale dojdę. Poza tym dziś są moje urodziny. Pomału, ale dojdę. Nie będę mieć już pewnie drugiej szansy. Musisz mi pomóc - mówiąc to, miałam łzy w oczach. Siedziałam na kamieniu na Punkcie Gilmana - przełęczy na wysokości 5685 metrów....

[ czytaj całość ]

Pierwsza Poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 Ostatnia