05

marca 2013
Skomentuj (1)

W życiu na każdym kroku trzeba mieć oczy otwarte szerzej niż na skrzyżowaniu w centrum Warszawy. Thomas Morgenstern okazał się bardziej ogarnięty w sprawach nowej punktacji w skokach narciarskich niż Walter Hofer, cała jego ekipa i ich stuletnie doświadczenie. Dzięki temu to Polacy ostatecznie dostali brązowe medale mistrzostw świata.

W poniedziałkowym meczu Wisły Kraków z Podbeskidziem Bielsko-Biała sędzia Marcin Borski podyktował ewidentny rzut karny po faulu na Rafale Boguskim, ale szybko zmienił zdanie, sugerując się reakcją swojego asystenta. Arbiter bramkowy stał trzy metry od akcji. Według niego,...

[ czytaj całość ]

26

lutego 2013
Skomentuj (6)

Nigdy nie lubiłam imprez w klubach nocnych. Lokale przesiąknięte dymem z papierosów bardziej niż Alex Ferguson Manchesterem United. Napakowani bramkarze, wcinający przy wejściu kebaby, których los na chwilę mianował wyrocznią i kreatorami mody. Upoceni faceci (chłopcy?), którzy po wypiciu kilku głębszych pozjadali wszystkie rozumy i myślą, że wszystko im się należy. Wymalowane dziewczyny, które do tych gości łaszą się tak, jak głodny kot do łydek swojego właściciela. A wszystko po to, żeby kolega/koleżanka pozazdrościli powodzenia. Żeby na drugi dzień było się czym pochwalić na fejsie. To zdecydowanie nie mój świat....

[ czytaj całość ]

08

stycznia 2013
Skomentuj (2)

Ostatnio kumpel zwrócił mi uwagę, że nie było wpisu noworocznego. Jest teraz. I nie ma mowy o poślizgu. Kibice Korony Kielce składają sobie dziś, 8 stycznia, życzenia noworoczne. Nie tylko zresztą noworoczne. Było też i wielkanocne Alleluja, a także pieśni kościelne. Konkretniej "Oto jest dzień".

Zwolniło się miejsce na stanowisku dyrektora sportowego Korony.

Z Jarosława Niebudka przez prawie pięć lat pracy w Kielcach nie było tyle pożytku, ile dziś w ciągu tych kilku godzin. Ludzie się godzili, życzyli sobie szczęścia i pomyślności, a zwierzęta...

[ czytaj całość ]

26

grudnia 2012
Skomentuj (4)

Todo recto y a la derecha – odpowiedział mi w końcu starszy Hiszpan, pracownik lotniska w Maladze, na pytanie o transport do centrum. W międzyczasie porozmawiał z kilkoma koleżankami, napił się kawy i podrapał po głowie. Hiszpania… Zero pośpiechu, presji ani ciśnienia.

Wybałuszyłam na niego oczy. Musiałam śmiesznie wyglądać. No tak, kolejna zagubiona turystka. Pytanie padło po angielsku. Odpowiedź po hiszpańsku. Języka ojczyzny Pablo Pissaco nie znałam ni w ząb. Słowa "si", "gracias" oraz "Visca el Barca" na niewiele mi się w tym momencie przydały. Hiszpan zaczął...

[ czytaj całość ]

28

listopada 2012
Skomentuj (1)

Wracam do domu. Po trzynastu miesiącach z dwutygodniową przerwą w lutym. Jakie to uczucie? Nie wiem. Raczej nie dociera to do mnie. Każdy wokół o to pyta, o tym mówi – stało się to dla mnie normalne. Ok., Paula wraca i tyle. Ale sens tych słów jest dla mnie tak niezrozumiały jak motywy działania pedofilów. Nawet teraz, kiedy to piszę, robię to bez żadnych emocji. Tak samo ma Ann, z którą mieszkam. Powiedziała mi, że fakt, że wyjeżdżam, dotrze do niej dopiero w momencie, kiedy w sobotni ranek zapyta, gdzie...

[ czytaj całość ]

Pierwsza 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 Ostatnia